Rachmistrzowie wyruszyli w teren. Po długich przygotowaniach, czas teorię wypróbować w praktyce. Tylko w samym powiecie ostrowskim do spisania jest około sześciu tysięcy pięciuset gospodarstw.
9.00 rano, Urząd Gminy Ostrów Wielkopolski. Ostatnie wskazówki, pytania, odpowiedzi i czas wyruszać do pierwszych gospodarstw. W gminie Ostrów Wielkopolski w sumie jest 7 rachmistrzów.
Rachmistrzowie będą zadawać właścicielom gospodarstw bardzo szczegółowe pytania. Spis Pytania podzielone są na 8 dziedzin, to między innymi użytkowanie gruntów, działalność gospodarcza, powierzchnia zasiewów czy użycie nawozów. Dodatkowo wśród 10% rolników przeprowadzona będzie ankieta badań metod produkcji rolnej.
Pierwsze wizyty w ramach powszechnego spisu rolnego zajmą rachmistrzowi około dwóch godzin, z każdą kolejną wizytą będzie pewnie krócej.
Po wejściu Polski do Unii to pierwszy powszechny spis rolny. Jak podkreśla wicestarosta ostrowski Krzysztof Rasiak ma on pomóc w kreowaniu polityki rolnej nie tylko na szczeblu międzynarodowym ale także lokalnym.
A pracy rachmistrzowie będą mieć sporo. Tylko w powiecie ostrowskim jest około 6 i pół tysiąca gospodarstw.
Spis rolny zakończy się 31 października. Właściciele gospodarstw poniżej jednego hektara będą spisywani telefonicznie.Rolnicy mogą też dokonać samospisu poprzez Internetu. Wszystkie zebrane dane automatycznie trafiają na serwer danych Głównego Urzędu Statystycznego.
Anna Woźnica
Zobacz to:
Wydarzenia - 2010-09-08
<<<powrót